W ramach świątecznego prezentu postanowiłam podarować Wam opowieść o miejscu, które samo w sobie wygląda jak bożonarodzeniowa dekoracja w skali XXL. A jeśli Londyn ma jakieś sekrety — takie, które szepcze tylko tym, którzy lubią błądzić bocznymi uliczkami — to Leadenhall Market jest jednym z nich. Ukryty między nowoczesnymi drapaczami chmur, wygląda jak pocztówka wysłana…
Kategoria: SPACERUJE
The Grapes – historyczny pub Gandalfa w dokach nad Tamizą
Po małej wakacyjnej przerwie dziś znów przenoszę Was nad Tamizę, tym razem w stronę Limehouse, gdzie znajduje się pub, który liczy sobie więcej lat niż taka na przykład St. Paul’s Cathedral. Opowiem Wam o The Grapes, dawnym The Bunch of Grapes, które stoi w tym samym miejscu nieprzerwanie od 1583 roku! Zanim pomyślicie sobie „wow,…
Tajemniczy ogród z pałacem biskupa
Ten uroczy zakątek wygląda jak zaklęty w czasie albo jakby został „wycięty” wprost z XV wiecznego krajobrazu i wstawiony we współczesną tkankę Londynu. Okolony resztką zieleni, jaka niegdyś bujnie porastała to miejsce, jest jak ukryty skarb czy też tajemniczy ogród czekający na odkrycie przez ciekawskich spacerowiczów. A na tych może on liczyć zawsze i od…
Mayfair – królowa londyńskich dzielnic
Zanim zacznę tę opowieść muszę najpierw wytyczyć wyraźne granice (niestety dla Was) nie mojej nazbyt rozbudowanej narracji, ale obszaru Londynu, o którym zamierzam napisać. A to dlatego, że choć niemal każdy entuzjasta, turysta czy mieszkaniec stolicy Anglii wie co to takiego Mayfair i z pewnością choć raz „przeciął” jej terytorium to, żeby dobrze opowiedzieć o…
Spacer nad Tamizą – od Hammersmith Bridge do Chiswick
Ścieżki wzdłuż „Wisły Londynu” to stały punkt programu, zarówno moich miejskich wycieczek jak i tego bloga, nie dziwcie się więc, że będę Was regularnie raczyła kolejnymi pomysłami na udany nadrzeczny spacer po stolicy Anglii. Przyszła pora, by opowiedzieć Wam o jednej z takich najładniejszych i dlatego najbardziej obleganych tras nad Tamizą. „Przyszła pora”, bo już…
L’Autre – polsko-meksykańska restauracja „Inna” niż wszystkie
Kiedy się nad tym dobrze zastanowić to francuska nazwa miejsca, o którym chcę Wam opowiedzieć, (a która znaczy „Inny”) idealnie opisuje tę restaurację, ulokowaną w samym centrum Londynu (tutaj). L’Autre jest bardzo „inna” i to z wielu powodów. Inne jest w niej po prostu wszystko, tak inne, że wydawać by się mogło, że nic tu…
Alexandra Palace – a dla przyjaciół, po prostu – „Ally Pally”
Są w Londynie dwie wieże (telewizyjne), na kierunku północ-południe, których istnienie powiązane jest z… pałacami: The Crystal Palace (na południu) i Alexandra Palace (na północy). Dziś opowiem Wam o drugim z nich, który miał odrobinę więcej szczęścia i przetrwał po dziś dzień, ciesząc się sporą popularnością wśród londyńczyków, także (a może przede wszystkim) za sprawą…
Historia Frestonii – niepodległego państwa w sercu Londynu
Jeszcze rok temu, tworząc mój debiutancki wpis na tym blogu dotyczący Londynu (tutaj), definiując strukturę tego miasta, a właściwie 33 miast w jednym, byłam przekonana, że jeśli jest w nim jakiś niepodległy byt to nazywa się on City of London. Tutejsze City jest wprawdzie jednym z 33 borougs – tak zwanych dzielnic Londynu, ale w…
Spacer ścieżką wzdłuż Tamizy: z Richmond do Kew Bridge
Naprawdę nie mam pojęcia, dlaczego dopiero teraz zabieram Was na pierwszy spacer brzegiem Tamizy, skoro to moja ulubiona kategoria spacerów. Ulubiona tak bardzo, że właściwie na tym blogu powinna powstać oddzielna zakładka „Blondynka spaceruje wzdłuż Tamizy”. Tymczasem wyraźnie się ociągałam z rozpoczęciem prezentacji całej serii urokliwych ścieżek znajdujących się po obu stronach tej rzeki. Prawdopodobnie…
Klub Piknika, czyli królewskie biesiadowanie na łonie (przyrody)
Niniejszym ogłaszam oficjalne rozpoczęcie sezonu piknikowego. A przynajmniej tego w moim wykonaniu, na który co roku czekam z utęsknieniem! „Niekoniecznie-londyńczykom” należy się w tym miejscu małe wyjaśnienie. Piknik to w Londynie prawie styl życia!. Otóż mieszkańcy tego pięknego miasta nad Tamizą wykorzystują każdą pogodową sposobność, żeby choć na chwilę zalec na jednym z miejskich trawników:…










