Są w Londynie miejsca, które opowiadają historię lepiej niż niejeden lokalny przewodnik. I są takie, które robią to z przymrużeniem oka. Dziś zabieram Was do pubu, który jest… przecięty na pół. Dosłownie. To jedyny londyński pub w dwóch częściach. Na pierwszy rzut oka widać klasyczną, czerwoną fasadę. Złote litery, czarne drzwi, drewniane beczki przed wejściem….
Wojna herbaciana na Oxford Street
Oxford Street nigdy nie śpi. Migocze światłami witryn, kusi zapachem perfum z drogich butików i domów towarowych, a od niedawna także mocnym aromatem pysznej herbaty. Tak, herbaty, bo jeśli dobrze nadstawicie nosa (a najlepiej skręcicie w odpowiednią cześć ulicy), traficie na małą, elegancką „wojnę” herbacianych gigantów. Zabieram Was na uliczną herbacianą licytację po angielsku –…
Leake Street Arches – galeria sztuki pod torami
Jeśli ktoś myśli, że pod dachem Waterloo Station kryją się wyłącznie zagubieni turyści objuczeni walizkami i dramatyczne pożegnania rodem z komedii romantycznych, to pozwólcie, że wyprowadzę go (podziemnym przejściem) z błędu. Dosłownie kilka kroków dalej znajduje się miejsce, w którym farba w sprayu ma większą swobodę wypowiedzi niż niejeden felietonista. Witajcie w Leake Street Arches…
Barwna historia Targu Leadenhall
W ramach świątecznego prezentu postanowiłam podarować Wam opowieść o miejscu, które samo w sobie wygląda jak bożonarodzeniowa dekoracja w skali XXL. A jeśli Londyn ma jakieś sekrety — takie, które szepcze tylko tym, którzy lubią błądzić bocznymi uliczkami — to Leadenhall Market jest jednym z nich. Ukryty między nowoczesnymi drapaczami chmur, wygląda jak pocztówka wysłana…
Nowe odkrycie na Oxford Street – Pop Mart
Mimo, że ostatnio wręcz pędziłam zamiast przechadzać się po Oxford Street to i tak moją uwagę przyciągnął krzykliwy, żółty szyld i tłumek zakupoholików nabożnie przekraczających progi tego przybytku. Pomyślałam, że to nowa bubble tea albo kolejna sieciówka z rzeczami, których nikt nie potrzebuje. Jednak tym razem trafiłam na Pop Mart – sklep, który wygląda jakby…
The Nutcracker – najlepszy świąteczny show w Londynie
Obiecałam (sobie) nie wrzucać tu polecajek typu: „byłam w tym miejscu za pierdylion funtów szterlingów – to samo radzę i Wam” – ani nie opisywać sezonowych wydarzeń, które były – minęły. Jednak to o czym chcę Wam dziś opowiedzieć, jest tak zjawiskowe i ikoniczne, że jeśli tylko uda Wam się zaliczyć tę atrakcję podczas około…
St Katharine Docks – gdzie cumuje historia
Londyn ma to do siebie, że nawet kiedy idziecie tylko po chleb, możecie niechcący wdepnąć w osiemset lat historii. A jeśli skręcicie nie w tę stronę Tower Bridge, co trzeba – to odkryjecie miejsce tak malownicze i tak… nieoczywiste, że przez chwilę poczujecie się jak bohaterowie serialu BBC o sekretnym życiu dawnych portów. Witajcie w…
W 3-cie urodziny Blondynki o londyńskich „kwadratach” królewskiej rodzinki
Mój 90-ty jubileuszowy wpis na blogu, którym świętuję 3-cie urodziny Blondynki Nad Tamizą miał być o dokach Św Katarzyny. I ten tak długo odkładany przeze mnie temat, w formie opowieści obrazkowej, jest już gotowy i czeka na swoją oficjalną premierę w blokach, a właściwie to nawet w dokach startowych. Czeka na rozładunek wszyskich ciekawostek i…
Jadłodajnia M. Manze, brytyjska tradycja na talerzu
Jeśli już krytykować angielską kuchnię, to warto się w tej sprawie nieco doedukować, by mieć pełną świadomość co, tak naprawdę, może być przedmiotem naszej największej dezaprobaty. Wtedy szybko okaże się, że rzecz – nie tylko w niedzielnej pieczeni z sosem miętowym… nie wspominając już o tym, iż według ostatnich badań, najbardziej tradycyjną i popularną angielską…
Lekcja stylu z londyńskiej Savile Row
Gdy dzień nad Tamizą robi się coraz krótszy i gęsty tak, że niemal czuć w powietrzu ciężki zapach skóry, tweedu z… nutką nostalgii — wiem, że to doskonały moment na skrojenie nowej opowieści! A tym razem pora na ikoniczną (przynajmniej dla fanów mody) Savile Row – jedną z najbardziej stylowych i prestiżowych ulic Londynu, owianą…










