BlondynkaNadTamiza
Menu
  • HOME
  • O BLOGU
  • SPACERUJE
  • ZWIEDZA
  • POLECA
  • PODRÓŻUJE
  • SMAKUJE
  • OSZCZĘDZA
  • ZAGLĄDA
  • ROZMAWIA
Menu

The Grapes – historyczny pub Gandalfa w dokach nad Tamizą

Posted on 2025-09-022025-11-29 by admin02

Po małej wakacyjnej przerwie dziś znów przenoszę Was nad Tamizę, tym razem w stronę Limehouse, gdzie znajduje się pub, który liczy sobie więcej lat niż taka na przykład St. Paul’s Cathedral. Opowiem Wam o The Grapes, dawnym The Bunch of Grapes, które stoi w tym samym miejscu nieprzerwanie od 1583 roku! Zanim pomyślicie sobie „wow,…

Read more

Wimbledon z truskawkami i bitą śmietaną

Posted on 2025-07-092025-07-09 by admin02

Dopóki piłka w grze, zwłaszcza piłka naszej Igusi, warto pochylić się nad fenomenem tego ikonicznego turnieju tenisowego. A że o tenisie ziemnym wiem tyle co i o stołowym (czyli zupełnie nic) pozostaje mi zasiąść do wimbledonowego stołu, by opisać Wam pewien kultowy deser, który towarzyszy londyńskim rozgrywkom Wielkiego Szlema od początku istnienia turnieju, czyli od…

Read more

Marlow – uroczy kurort tuż pod Londynem

Posted on 2025-04-272025-12-06 by admin02

Najwyższy czas na małą opowieść o równie małej podlondyńskiej mieścinie, której na tym blogu nie sposób pominąć, a to z kilku powodów. Po pierwsze Marlow należy pokazać, bo przez parę stuleci uczciwie sobie na to zapracowało zyskując miano „najfajniejszego” miejsca do życia we wszystkich hrabstwach Wielkiej Brytanii – zdobywając w ten sposób lokatę w pierwszej…

Read more

 Kolacja ze Stingiem w Villa di Geggiano

Posted on 2025-04-132025-12-10 by admin02

Są w Londynie (i nie tylko), miejsca, które wprawiają moją podświadomość w stan dziwnych wibracji, początkowo jedynie kusząc, a gdy te dyskretne sygnały nie działają, wręcz zmuszając mnie do koniecznych (zdaniem mojej podświadomości) ich odwiedzin.  Tak właśnie było z Villa di Geggiano. Ilekroć mijałam tę stylową restaurację z eleganckim ogródkiem, ulokowaną pomiędzy Hammersmith – dzielanką…

Read more

St James’s Street pełna „sklepów z wyższych sfer”

Posted on 2025-03-142025-12-05 by admin02

Jeśli już snobować się na shopping w Londynie to z pewnością nie na coraz bardziej „obglęzłej i opaździałej” Oxford Street (o tym, że i czemu zeszła ona na psy opowiem już wkrótce) ani nawet nie na słynącej z drogich salonów i butików New Bond Street. Jest bowiem ulica, która w temacie eleganckich, drogich i odpowiednio…

Read more

Tajemniczy ogród z pałacem biskupa

Posted on 2025-02-222025-02-22 by admin02

Ten uroczy zakątek wygląda jak zaklęty w czasie albo jakby został „wycięty” wprost z XV wiecznego krajobrazu i wstawiony we współczesną tkankę Londynu. Okolony resztką zieleni, jaka niegdyś bujnie porastała to miejsce, jest jak ukryty skarb czy też tajemniczy ogród czekający na odkrycie przez ciekawskich spacerowiczów.  A na tych może on liczyć zawsze i od…

Read more

Mr Fogg’s Hat Tavern, pub na 100 cylindrów!

Posted on 2025-02-092025-02-11 by admin02

Wybrałam się ostatnio na Soho do pewnego pubu, który – czułam to – aż się prosił, by zaistnieć na moim blogu. Idąc tam nie zapominałam o podstawowej zasadzie eksplorowania Londynu: „zawsze patrz w górę!”. Kiedy więc zmierzając do tawerny opiewającej nakrycia głowy podniosłam wzrok zobaczyłam nie tylko wielki cylinder nad wejściem do Mr Fogg’s Hat…

Read more

Little Ben Clock – mały brat Big Bena

Posted on 2025-01-272025-01-27 by admin02

Moja pierwsza po nowym roku opowieść będzie o upływie czasu, a właściwie o tykaniu zegara na pewnej wieży zegarowej w wersji mini. Zdradzę Wam przy tej okazji, że ikoniczny Big Ben ma swoją sekretną kopię i to w samym centrum Londynu. Wielkie odmierzenie czas zacząć, dlatego mój wpis będzie starannie odmierzony, to znaczy będzie krótki…

Read more

Najdłuższy pub w Londynie w sam raz na Wigilię

Posted on 2024-12-222025-09-06 by admin02

Jeśli w wigilijny wieczór londyńczycy zasiadają przy stole to najczęściej – przy stole w pubie. Świąteczna celebracja przypada tu w dzień Bożego Narodzenia, a Christmas Eve (czyli 24 grudnia) to czas „tuż przed”, który zdaniem wielu najlepiej zagospodarować udając się na przedświątecznego drinka. Stąd, też moja blogowa opowieść wigilijna rozpocznie się właśnie w jednym z…

Read more

Mayfair – królowa londyńskich dzielnic

Posted on 2024-12-162024-12-16 by admin02

Zanim zacznę tę opowieść muszę najpierw wytyczyć wyraźne granice (niestety dla Was) nie mojej nazbyt rozbudowanej narracji, ale obszaru Londynu, o którym zamierzam napisać. A to dlatego, że choć niemal każdy entuzjasta, turysta czy mieszkaniec stolicy Anglii wie co to takiego Mayfair i z pewnością choć raz „przeciął” jej terytorium to, żeby dobrze opowiedzieć o…

Read more
  • Previous
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • …
  • 10
  • Next

BLONDYNKA O SOBIE


„Kobieta renesansu”, która żadnej pracy się nie boi (ale niektórych profesji, z zasady, unika). Plastyczka, absolwentka archeologii śródziemnomorskiej (z miłości do egipskich starożytności), reporterka telewizyjna, stylistka wnętrz, rzeczniczka prasowa jednego z warszawskich muzeów, redaktorka merytoryczna (od zawsze i na zawsze), szefowa pewnej ważnej kampanii (ale nie wrześniowej), działaczka polonijna. Obecnie kuratorka i propagatorka sztuki.


Po pracy: projektantka kolczyków i zwariowanych nakryć głowy, dekoratorka tortów, a incydentalnie sopranistka pewnego londyńskiego chóru. Spontaniczna podróżniczka, tropicielka absurdów, dociekliwa zwiedzaczka i niestrudzona spacerowiczka, spostrzegawcza Cyklopka dokumentująca wszystko trzecim okiem (obiektywu).


Blondynka od zawsze, od niedawna blogerka (czyli bLONDYNka nad Tamizą) opisująca uroki Londynu. Mieszkanka stolicy Wielkiej Brytanii (od prawie dekady) zakochana w tym mieście po uszy i oczy, czyli


Ania Kolczyńska

  • O BLOGU
  • OSZCZĘDZA
  • PODRÓŻUJE
  • POLECA
  • ROZMAWIA
  • SMAKUJE
  • SPACERUJE
  • ZAGLĄDA
  • ZWIEDZA

WSPARCIE BLOGA

Jeśli ten post albo mój blog spodobał Ci się na tyle, żeby postawić mi symboliczną angielską herbatkę albo kieliszek prosecco, (które piję jak herbatkę), to wystarczy, że klikniesz przycisk poniżej.

Dziękuję i obiecuję, że wzniosę toast za Twoje zdrowie (także herbatką, jak będzie trzeba)!

FOLLOW ME

©2022 | Anna Kolczyńska