BlondynkaNadTamiza
Menu
  • HOME
  • O BLOGU
  • SPACERUJE
  • ZWIEDZA
  • POLECA
  • PODRÓŻUJE
  • SMAKUJE
  • OSZCZĘDZA
  • ZAGLĄDA
  • ROZMAWIA
Menu

Lekcja stylu z londyńskiej Savile Row

Posted on 2025-10-182025-12-05 by admin02

Gdy dzień nad Tamizą robi się coraz krótszy i gęsty tak, że niemal czuć w powietrzu ciężki zapach skóry, tweedu z… nutką nostalgii — wiem, że to doskonały moment na skrojenie nowej opowieści! A tym razem pora na ikoniczną (przynajmniej dla fanów mody) Savile Row – jedną z najbardziej stylowych i prestiżowych ulic Londynu, owianą…

Read more

EggBreak – czyli niezłe jaja na Notting Hill!

Posted on 2025-10-062025-10-06 by admin02

To miał być leniwy brunch z Laurą, która tego dnia „sprzedała” mi to prawie nowe miejsce na mapie zachodniego Londynu, w samym centrum Notting Hill.  Miałyśmy delektować się jedzeniem i swoim towarzystwem i dopiero w połowie spotkania odpaliła mi się Blondynka nad Tamizą, która zarządała sprawozdania z tej mojej prywatnej wizyty w jajecznym raju.  A…

Read more

The Grapes – historyczny pub Gandalfa w dokach nad Tamizą

Posted on 2025-09-022025-11-29 by admin02

Po małej wakacyjnej przerwie dziś znów przenoszę Was nad Tamizę, tym razem w stronę Limehouse, gdzie znajduje się pub, który liczy sobie więcej lat niż taka na przykład St. Paul’s Cathedral. Opowiem Wam o The Grapes, dawnym The Bunch of Grapes, które stoi w tym samym miejscu nieprzerwanie od 1583 roku! Zanim pomyślicie sobie „wow,…

Read more

Wimbledon z truskawkami i bitą śmietaną

Posted on 2025-07-092025-07-09 by admin02

Dopóki piłka w grze, zwłaszcza piłka naszej Igusi, warto pochylić się nad fenomenem tego ikonicznego turnieju tenisowego. A że o tenisie ziemnym wiem tyle co i o stołowym (czyli zupełnie nic) pozostaje mi zasiąść do wimbledonowego stołu, by opisać Wam pewien kultowy deser, który towarzyszy londyńskim rozgrywkom Wielkiego Szlema od początku istnienia turnieju, czyli od…

Read more

Marlow – uroczy kurort tuż pod Londynem

Posted on 2025-04-272025-12-06 by admin02

Najwyższy czas na małą opowieść o równie małej podlondyńskiej mieścinie, której na tym blogu nie sposób pominąć, a to z kilku powodów. Po pierwsze Marlow należy pokazać, bo przez parę stuleci uczciwie sobie na to zapracowało zyskując miano „najfajniejszego” miejsca do życia we wszystkich hrabstwach Wielkiej Brytanii – zdobywając w ten sposób lokatę w pierwszej…

Read more

 Kolacja ze Stingiem w Villa di Geggiano

Posted on 2025-04-132025-12-10 by admin02

Są w Londynie (i nie tylko), miejsca, które wprawiają moją podświadomość w stan dziwnych wibracji, początkowo jedynie kusząc, a gdy te dyskretne sygnały nie działają, wręcz zmuszając mnie do koniecznych (zdaniem mojej podświadomości) ich odwiedzin.  Tak właśnie było z Villa di Geggiano. Ilekroć mijałam tę stylową restaurację z eleganckim ogródkiem, ulokowaną pomiędzy Hammersmith – dzielanką…

Read more

St James’s Street pełna „sklepów z wyższych sfer”

Posted on 2025-03-142025-12-05 by admin02

Jeśli już snobować się na shopping w Londynie to z pewnością nie na coraz bardziej „obglęzłej i opaździałej” Oxford Street (o tym, że i czemu zeszła ona na psy opowiem już wkrótce) ani nawet nie na słynącej z dr